Menu

20 najgłupszych pytań zadanych przez turystów w Australii

Odpowiedzi na pytania przesłane do miejscowej agencji turystycznej.

Pytanie: Czy będę mógł zobaczyć kangury na ulicy? (USA)
Odpowiedź: To zależy od tego, ile Pan wypił.

Pytanie: Czy w Australii kiedykolwiek robi się wietrznie? W telewizji nigdy nie widziałem deszczu, to jak rosną rośliny? (Wielka Brytania)
Odpowiedź: Importujemy wszystkie rośliny w całkowicie wyrośniętym stanie, a potem tylko siedzimy bezczynnie i patrzymy, jak umierają.

Pytanie: Chcę przejść pieszo z Perth do Sydney – czy mogę iść wzdłuż torów kolejowych? (Szwecja)
Odpowiedź: Jasne, to tylko trzy tysiące mil, zabierz dużo wody …

Pytanie: Czy można biegać po krzakach (buszu) w Australii? (Szwecja)
Odpowiedź: A więc to prawda, co mówią o Szwedach …

Pytanie: Koniecznie muszę znaleźć nazwiska i adresy miejsc, z którymi mogę się skontaktować w sprawie nabycia wypchanego morświna. (Włochy)
Odpowiedź: Lepiej nie będziemy wnikać.

Pytanie: Czy w Australii są bankomaty? Możecie mi wysłać ich listę w Brisbane, Cairns, Townsville i Hervey Bay? (Wielka Brytania)
Odpowiedź: Na co zmarł Twój ostatni niewolnik?

Pytanie: Czy mogą mi Państwo podać jakieś informacje odnośnie zawodów hipopotamów w Australii? (USA)
Odpowiedź: A-fry-ka, to taki duży trójkątny kontynent na południe od Europy. Au-stra-lia to ta duża wyspa na środku Pacyfiku, która nie … ech, zapomnij. Jasne, zawody hipopotamów odbywają się każdej wtorkowej nocy w King Cross. Przyjdź nago. (przypis: Kings Cross – dzielnica Sydney znana z nocnego życia, hoteli dla backpackersów, imprez, domów publicznych i przestępczości).

Pytanie: W którym kierunku jest północ w Australii? (USA)
Odpowiedź: Stań twarzą w stronę południa i odwróć się o 90 stopni. Skontaktuj się z nami, gdy tak zrobisz, prześlemy dalsze wytyczne.

Pytanie: Czy mogę przywieźć sztućce do Australii? (Wielka Brytania)
Odpowiedź: Po co? Po prostu użyj palców, jak my.

Pytanie: Możecie mi przesłać kalendarz występów Wiedeńskiego Chóru Chłopięcego? (USA)
Odpowiedź: Aus-tria to to osobliwe państewko graniczące z Niemcami, które … ech, zapomnij. Jasne, Wiedeński Chór Chłopięcy występuje każdej wtorkowej nocy na King Cross, zaraz po wyścigach hipopotamów. Przyjdź nago.

Pytanie: Czy w Australii macie perfumy? (Francja)
Odpowiedź: Nie, MY nie śmierdzimy.

Pytanie: Opracowałem nowy produkt, który jest źródłem wiecznej młodości. Czy możecie mi powiedzieć, gdzie w Australii mógłbym go sprzedać? (USA)
Odpowiedź: Gdziekolwiek tam, gdzie zbierają się liczniejsze skupiska Amerykanów.

Pytanie: Czy w Australii mogę nosić buty na obcasach? (Wielka Brytania)
Odpowiedź: Jest Pani brytyjskim politykiem, prawda?

Pytanie: Czy mogą mi Państwo powiedzieć, w których regionach Tasmanii populacja kobiet jest mniejsza niż populacja mężczyzn? (Włochy)
Odpowiedź: Tak, kluby nocne dla gejów.

Pytanie: Czy w Australii obchodzicie Boże Narodzenie? (Francja)
Odpowiedź: Tak, ale tylko w Boże Narodzenie.

Pytanie: Czy w Sydney są supermarkety i czy można kupić mleko przez cały rok? (Niemcy)
Odpowiedź: Nie, jesteśmy pokojowym, wegańskim ludem zbieracko-łowieckim. Mleko jest nielegalne.

Pytanie: Proszę o przesłanie listy wszystkich lekarzy w Australii, którzy mogą wydawać antidotum na jad grzechotnika. (USA)
Odpowiedź: Grzechotniki żyją w A-me-ry-ce, skąd PAN pochodzi. Wszystkie australijskie węże są całkowicie nieszkodliwe, można je bezpiecznie brać do ręki i są dobrym materiałem na pupila domowego.

Pytanie: Mam pytanie odnośnie słynnego australijskiego zwierzęcia, ale zapomniałem, jak się nazywa. To taki miś i żyje na drzewach. (USA)
Odpowiedź: Nazywa się „drop bear” (spadomiś). Są tak nazywane, ponieważ spadają z eukaliptusów i zjadają mózgi każdego, kto pod nimi przechodzi. Można je odstraszyć poprzez spryskanie się ludzkim moczem przed wyjściem na przechadzkę.

Pytanie: Byłem na wakacjach w Australii w 1969 roku i chciałbym się skontaktować z dziewczyną, z którą przez chwilę chodziłem podczas pobytu w King Cross. Czy mogę poprosić o pomoc? (USA)
Odpowiedź: Tak, i nadal będzie Pan musiał zapłacić jej od godziny.

Pytanie: Czy będę mugł porozumieć się w jenzyku angielskim w miejscach, w kture pojadę?
Odpowiedź: Tak, ale najpierw musi się Pan go nauczyć.

źródło: link

 

8 komentarzy

  • Ewa
    23/10/2014 at 10:40

    Cudne! Uśmiałam się z rana :)

    Reply
  • Szczególnie to ostatnie ;)

    Reply
  • Julia
    17/07/2015 at 10:28

    Pękam! Ale z drugiej strony – to wszystko prawda. Samej mi się zdarza odpowiadać na pytania w stylu: Czy w Australii obchodzicie Boże Narodzenie?, Czy będę mógł zobaczyć kangury na ulicy? Czy można biegać po krzakach (buszu) w Australii? Czy w Australii są bankomaty? Muszę zapamiętać odpowiedzi. I Chyba muszę spisać pytania o Australię, które wpadły do mojej skrzynki…

    Reply
    • Przedeptane
      17/07/2015 at 10:31

      Właśnie – podejrzewaliśmy, że też możesz mieć ciekawą kolekcję :)

      Reply
  • balkanyrudej
    17/07/2015 at 10:41

    Chyba każdy, kto prowadzi bloga o jakimś konkretnym regionie spotyka się z serią dziwnych, czasami głupich czy śmiesznych pytań.
    Ja pisząc o Bałkanach i w dużej mierze o Albanii spotykam się często z pytaniami o to, czy wszyscy w tym kraju biegają z kałachami; czy można zamieszkać w bunkrze i takie tam ;)

    Reply
  • obserwatore
    17/07/2015 at 10:47

    No nieźle. A mówią, że podobno nie ma głupich pytań! ;)

    Reply
  • Za miedzą i dalej
    17/07/2015 at 10:54

    Nie no, tu się uśmiałem :D niezła lektura rozśmieszająca i rozładowująca reisefieber ;)

    Reply
  • Agnieszka
    17/07/2015 at 12:22

    Uśmiałam się niesamowicie :-D, najlepszy wpis jaki dziś przeczytałam! Niby kto pyta nie błądzi, ale chyba czasami lepiej pomyśleć zanim się zapyta.

    Reply

Leave a Reply