Menu

Wiza turystyczna do Australii szybko i bezpłatnie.

W Internecie krąży wiele sprzecznych wiadomości odnośnie zdobywania australijskiej wizy, pojawiają się nawet pogłoski, że jest ona droga i trzeba za nią biegać po ambasadach. Oto instrukcja na szybkie i bezbolesne zdobycie upragnionego papierka.

Legendy o wizie nieosiągalnej dla Polaków mają dwa źródła. Po pierwsze – jeszcze kilka lat temu wiza faktycznie była wydawana odpłatnie i trzeba było na nią długo czekać. Po drugie – Australia oferuje kilkadziesiąt, a nawet kilkaset rodzajów wiz, a niektóre z nich (zwłaszcza te związane z pracą i stałym zamieszkaniem) są dla Polaków niedostępne.

Jeżeli jednak chodzi o zwykłą wizę turystyczną, to sytuacja jest prosta. Australijski urząd imigracyjny umożliwia obecnie składanie wniosków online, a więc nie trzeba nigdzie jeździć, a czas trwania procedury skrócony został z kilku tygodni do paru dni.

Wiza turystyczna w pięciu krokach:

1) Wchodzisz na stronę elektronicznych aplikacji i wybierasz rodzaj eVisitor (rodzaj 651)

2) Na stronie eVisitor klikasz na „Start an application” – w nowym oknie wyskoczy  formularz, którego wypełnienie zajmuje dosłownie kilka minut. Na początku musisz założyć konto, które w przyszłości będzie służyło do Twojej komunikacji z urzędem.

3) W chwilę po dokończeniu formularza na podaną przez Ciebie skrzynkę wysłane zostanie potwierdzenie o przyjęciu aplikacji (Acknowledgement of Application).

4) Jeżeli wszystko poszło dobrze, to w drugim mailu przesłana zostanie wiza (Grant Notification), czyli 6 stron w PDFie do wydrukowania. A teraz już tylko …

5) Pakujesz kąpielówki, okulary słoneczne i repelent przeciwko rekinom i lecisz.

Wiza turystyczna umożliwia trzymiesięczny pobyt na terenie Australii, przy czym nie trzeba tam jechać od razu, dokument pozostaje ważny przez 12 miesięcy. My czekaliśmy na wizy niecałe dwa dni, ale są i tacy, którzy otrzymali wizę praktycznie od ręki.

Trzymamy kciuki, do zobaczenia po drugiej stronie globu!

Zapraszamy też do lektury naszych wpisów o pogodzie w Australii oraz tanim podróżowaniu po Australii.

8 komentarzy

  • […] wiza turystyczna – bezpłatna i dostępna, ale bez możliwości pracy (instrukcję zdobycia tego rodzaju wizy podaliśmy tutaj), […]

    Reply
  • Mitka
    11/10/2016 at 17:03

    wiza turystyczna – bezpłatna i dostępna, ale bez możliwości pracy (instrukcję zdobycia tego rodzaju wizy podaliśmy tutaj), […]
    Skomentujniosek o wize turystyczna e Visitor sbclass 651 trudno wzpelnic

    Reply
  • Paweł
    24/10/2016 at 15:14

    witam
    od ponad dwóch miesięcy czekam na wize studencką (żona jako student a ja i syn jako dependent ). szkoła i ubezpieczenie na rok czasu mam juz zapłacone. termin rozpoczęcia szkoły językowej juz minął 3 tyg temu i dalej cisza, wizy brak. zastanawiamy sie czy nie aplikować o wizę turystyczną dla naszej trójki i tam juz na miejscu w Australii czekać na dalszy bieg wydarzeń. boje sie jedynie ze urzędnik imigracyjny odrzuci oba wnioski bo zobaczy ze coś kombinujemy etc… bede wdzięczny za poradę
    pozdrawiam
    Paweł

    Reply
    • Przedeptane
      25/10/2016 at 23:02

      witamy,
      co za sytuacja :/ Sami też oba razy nieźle się postresowaliśmy, bo otrzymywaliśmy wizy dosłownie w ostatniej chwili. Trudno powiedzieć, co poszło nie tak w Waszym wypadku, bo w tym ogromie dokumentów łatwo pominąć jakiś szczegół. Korzystaliście z usług agencji, czy wszystko załatwialiście sami?
      I jeszcze jedno – te dwa miesiące minęły od złożenia dokumentów czy od potwierdzenia ich przyjęcia?
      Tak czy owak, na tym etapie chyba najlepiej będzie skontaktować się z jakimś agentem wizowym (taka osoba musi mieć uprawnienia do występowania w Waszym imieniu). Ich usługi nie są najtańsze, ale w takich kryzysowych sytuacjach potrafią dokonywać cudów.
      Pozdrawiamy serdecznie i trzymamy kciuki
      Zosia i Darek

      Reply
  • Mitka
    25/10/2016 at 23:38

    Kochani..podejrzewam, że wszystkie te trudności powyższe, oraz techniczne na stronach ImmiAccont wypełniania formularzy indywidualnie i samodzielnie są w tym celu, by właśnie ogarnęła nas wszechobecna niemoc, że bez agenta nic nie da w sprawie jakiejkolwiek wizy nawet turystycznej eVisitor (subclass651) zrobić, samemu pokonując te przeszkody. I by agenci wizowi byli niezbędni i byśmy tak myśleli że ich działaność jest konieczna i by oczywiście z nas dobrze i dochodowo egzystowali. Anna

    Reply
    • Przedeptane
      01/11/2016 at 15:02

      Ciekawa teoria :D Chociaż trochę wątpimy w to, że australijscy politycy uknuliby taki spisek do spółki z polskimi agentami – raczej mieli swoje cele (mianowicie nawrzucanie kłód pod nogi obcokrajowcom chcącym pracować w Australii), a przy okazji stworzyli rynek dla agentów.
      Tak czy owak – nie narzekamy. Mamy za sobą kilka spotkań i konsultacji i póki co nie żałujemy ani jednego wydanego centa.

      Reply
  • Daga
    25/07/2018 at 01:24

    Witam mam pytanie odnośnie wizy evisitor
    Planujemy wycieczkę z partnerem i dwójka dzieci do Australii , potrzebujemy wizy i tu jest pytanie jak z wozami do dzieci czy matka składa dla dzieci i duże ze swojego konta czy trzeba wyrobić każdemu z osobna konto na ich stronie …będę składać za ok tydz i stresuje się żeby coś nie poknocic

    Reply
    • Przedeptane
      08/09/2018 at 13:34

      Przepraszamy za ten okropny poślizg w odpowiedzi. Niestety nie podróżowaliśmy z dzieckiem, więc nie mamy pojęcia, jak to wygląda. Udało Wam się to jakoś ogarnąć?

      Reply

Leave a Reply