Menu

Tasmania i rzeka, która świeci

Dlaczego woda w Hobart zaczęła świecić? Wpis z cyklu „Nie, to naprawdę nie jest Photoshop”.

W połowie maja 2015 roku mieszkańcy Hobart, głównego miasta Tasmanii, zaczęli zauważać niebieskie światło pojawiające się na brzegach rzeki Derwent River. Podziękowania za to niesamowite widowisko należą się nocoświetlikom, pierwotniakom o zdolności bioluminescencji.

Jak wygląda nocoświetlik w dzień? Niepozornie.

70f41e27

Co innego w nocy. Ciała nocoświetlików zawierają lucyferynę, czyli tę samą substancję świecącą, którą wykorzystują nasze świetliki. Nocoświetliki aktywują lucefyrynę podczas podrażnienia wywołanego na przykład przez falę lub inne poruszenie wody. I wtedy dzieją się wielkie rzeczy.

Tasmania Hobart świecąca rzeka

To świetlne show ma oczywiście swoje ciemne strony – tak naprawdę zjawisko to jest efektem ubocznym tzw. zakwitu, czyli masowego przerostu mikroskopijnych organizmów. Zakwity są problemem także w naszych jeziorach, są niebezpieczne zarówno dla ryb, jak i dla pływaków, umierający nocoświetlik wydziela trujący amoniak. Magia magią, ale wiele plaż w Australii jest co roku zamykanych nie z powodu rekinów, ale właśnie ze względu na inwazję tych malutkich, świecących stworzeń.

11088813_909431302470278_4257734546714633516_o

No cóż – czy można się na nie złościć, skoro fundują nam tak piękne widoki?

11255814_906834406063301_1241841639980269717_o

Tasmania świecąca rzeka

Tasmania przyroda

Tasmania przyroda

11336932_906834539396621_1681226144851258537_o

Zdjęcia pochodzą ze strony Lena’s Lens Photography. Jeżeli interesuje Cię Tasmania, to zapraszamy do innych wpisów poświęconych tej fascynującej wyspie.

9 komentarzy

  • Milwana
    29/05/2015 at 10:08

    Coś wspaniałego. Ciekawe co mnie jeszcze w życiu zaskoczy… Widok jest nieprawdopodobny wręcz!

    Reply
  • Dolnośląski Podróżnik
    29/05/2015 at 10:15

    OMG jakie foty!! Efekt powalający. Wygląd bajkowy, że też takie są cuda świata… Bioluminescencja to świetne i fascynujące zjawisko (tak z perspektywy fizyka). Tylko jak mówisz, jest ciemna strona :(

    Reply
    • Przedeptane
      29/05/2015 at 10:21

      Podczas podróży na Tasmanię spotkaliśmy się z bioluminescencją jeszcze raz przy innej okazji. Na północy są jaskinie, w których żyją świecące drapieżne larwy używające światła do przywabienia żyjątek, które przypłynęły do podziemi z wodą rzeki. Cały strop jaskini wygląda jak niebo posiane niebieskimi gwiazdami. Kosmiczny widok :)

      Reply
  • Magdalena
    29/05/2015 at 10:24

    Niezbyt świecidełka lubię, ale wyglądają fotogenicznie -)

    Reply
  • Tatiana
    29/05/2015 at 10:49

    Wygląda to i tak nieziemsko! ja pewnie przesiedziałabym całą noc wpatrując w brzeg i świetlików

    Reply
  • balkanyrudej
    01/06/2015 at 13:53

    Twój wpis jest przykładem na to, jak natura potrafi być niesamowita. Te kolory są troszkę jak nie z tego świata, kompletnie odralnione. Do tego sama jakość zdjęć zwala po prostu z nóg :)

    Reply
  • Marta
    11/08/2015 at 11:33

    dużo czytalam ostatnio na ten temat. Na żywo na pewno robi to niesamowite wrażenie! Już same zdjęcia są niezwykłe. Podobno są tez jaskinie pełne tych świetlików w Australii.

    Reply
    • Przedeptane
      11/08/2015 at 11:38

      Tak, byliśmy w jednej z takich świecących jaskiń na Tasmanii (i tak, są niesamowite:)). Na pewno napiszemy o tym w którymś z kolejnych postów.

      Reply
  • Bretonissime
    30/08/2015 at 16:52

    Wow, niesamowite i bardzo ciekawe! Szkoda, że z ich powodu zamykane są plaże, ale efekt wizualny w nocy jest porażający. :)

    Reply

Leave a Reply