Menu

20+ dziwnych australijskich zwrotów i powiedzonek

Australijski angielski jest bardzo barwną odmianą języka angielskiego. Oto kilka najbardziej kuriozalnych powiedzonek przesłanych przez słuchaczy BBC.

Fair dinkum – klasyk klasyków. Uniwersalne stwierdzenie, że coś jest fajne, w porządku, mega.

Face like a dropped pie – ma twarz jak upuszczony placek (o kimś bardzo brzydkim)

Full as a centipede’s sock drawer – pełne jak szufladka na skarpetki stonogi (czyli pełne po brzegi)

Kangaroos loose in the top paddock – kangury skaczą mu po górnym wybiegu (o kimś ekscentrycznym lub niezbyt rozgarniętym)

Handy as an ash tray on a motorbike – przydatny jak popielniczka na motocyklu

Go off like a frog in a sock – wystrzelić jak żaba w skarpecie (zacząć wariować). Też w wersji cross like a frog in a sock – wkurzony jak żaba w skarpecie

Mad like a cut snake – wściekły jak pocięty wąż

Aussie salute – australijskie salutowanie (ruch odpędzania much od twarzy)

Dry as a dead dingo’s donga – suche jak kupa martwego dingo (czyli bardzo)

Shark biscuit – ciasteczko dla rekina (początkujący surfer)

Bushman’s hanky – chusteczka buszmena (wydmuchanie nosa na podłogę)

I need that like a third armpit – potrzebuję tego jak trzeciej pachy (czyli wcale)

Like a shag on a rock – (samotny) jak kormoran na skale

Bondi cigar – cygaro z plaży Bondi (ludzkie odchody pływające w wodzie). Patrz też Bondi shark (rekin z Bondi), blind trout (ślepy pstrąg), brown trout (brązowy pstrąg), Kingr River prawn (krewetka z King River, stan Victoria). Serio, nie zmyślamy, źródło tu.

She’ll be apples – dosłownie „ona będzie jabłka” (jakoś to będzie)

Feed the brickie’s laptop – „nakarmić laptopa murarza”, czyli zagrać na automatach (automaty do gry są popularne wśród robotników)

(To be) up shit creek without a paddle – (być) bez wiosła w potoku gówna (czyli w tarapatach)

Like a mad woman’s breakfast – (porozrzucane) jak śniadanie szalonej kobiety (czyt. duży bałagan)

As useful as a glass door on a dunny – przydatny jak szklane drzwi w kiblu (wcale)

May your chooks turn into emus and kick your dunny door down – oby twoje kurczaki zmieniły się w emu i rozkopały ci drzwi do toalety (przekleństwo)

Siphon the python – iść odwodnić pytona (wyjść do ubikacji)

Up and down like a dunny seat – w górę i w dół jak deska klozetowa (osoba nieustannie zmieniająca poglądy, odpowiednik polskiej „chorągiewki na wietrze”)

Off like a bride’s nightie – zniknąć jak koszula nocna panny młodej (poruszać się bardzo szybko)

To drive the porcelain express – prowadzić porcelanowy ekspres (wymiotować)

Two-pot screamer – ten, co wrzeszczy po dwóch szklankach (osoba, która szybko się upija)

… i nasz faworyt:

I’m not here to fuck spiders – nie przyszedłem tutaj, aby ru*ać pająki (nie jestem tu po to, aby się obijać)

Jeżeli interesuje Was ten temat, to rzućcie okiem na artykuł o korzeniach australijskiej odmiany języka angielskiego – niektórzy lingwiści uważają, że powstał on z… pijackiego bełkotu pierwszych osadników :)

źródło: BBC

16 komentarzy

  • Paulina Klukowska
    23/05/2016 at 07:09
  • Łukasz Kocewiak
    23/05/2016 at 07:28

    No tak, jakim cudem ta żaba się znalazła w skarpecie? …i ciekawe, kto zaczął po tym wariować. Bardzo obrazowe powiedzonka. (-:,

    Reply
    • Przedeptane
      23/05/2016 at 08:18

      Właśnie – też się zastanawiamy nad tą żabą :)

      Reply
  • Evi Mielczarek
    23/05/2016 at 07:46

    Odwadnianie pytona :O Hahaha no to ciekawa jestem reszty ciekawostek :)

    Reply
  • Karolina Groszek
    23/05/2016 at 07:50

    Nie słyszałam ani jednego :P W pracy zacznę używać tego z f#### kangurami :D

    Reply
    • Przedeptane
      23/05/2016 at 08:21

      Byle nie tego z pająkami :D

      Reply
    • Karolina Groszek
      23/05/2016 at 08:23

      chodziło mi o te z pająkami. Jutro będę mówić do mojej drużyny :D

      Reply
    • Przedeptane
      23/05/2016 at 09:19

      Chyba powinniśmy dopisać pod tym tekstem disclaimer, że nie ponosimy żadnej odpowiedzialności za korzystanie z podanych zwrotów :D

      Reply
  • Martina
    25/05/2016 at 08:30

    hahaha uwielbiam australijski angielki a najbardziej ich wymowę https://www.youtube.com/watch?v=yDb_WsAt_Z0

    „I’m not here to fuck spiders” – jest the best :D

    Reply
  • Evi Mielczarek
    25/05/2016 at 11:56

    Ubawiłam się setnie, To drive the porcelain express ten podoba mi się szczególnie i ten o twarzy jak ciasto. Chyba wprowadzę do słownika :)

    Reply
  • PatTravel
    25/05/2016 at 11:58

    hahahaha no to sie uśmiałam. jeden tekst już wykorzystałam :)

    Reply
  • Joanna/places2visit.pl
    25/05/2016 at 13:01

    To takich powiedzonek jest więcej? Gdzie można je przeczytać? ;)

    Reply
    • Przedeptane
      25/05/2016 at 13:03

      Mamy w domu książkę z całą masą takich fraz – będzie materiał na kolejny wpis :)

      Reply
  • Monika
    01/06/2016 at 12:32

    Wasz ulubiony zwrot jest też moim faworytem :)

    Reply
  • nieśmigielska
    18/02/2019 at 05:47

    i’m not here to fuck spiders – to zdanie znajdzie się od dzisiaj w moim liscie motywacyjnym. blogerzy podróżniczy w Sydney pozdrawiają blogerów podróżniczych w Sydney ;)

    Reply
    • Przedeptane
      23/03/2019 at 09:34

      Bloger blogerowi blogerem :) Ej, trzeba będzie zrobić jakieś spotkanie polskich podróżników na końcu świata!

      Reply

Leave a Reply