Menu

Tajemnica kręgów na tasmańskich polach wyjaśniona!

Walabia, Południowa Tasmania

Ku wielkiemu rozczarowaniu ufologów komisja badająca tajemnicze zjawisko stwierdziła, że winowajcami są… zwierzęta na haju.
Tasmańskich rolników od lat niepokoiły kręgi pojawiające się w miejscowych uprawach maku. Po zbadaniu sprawy udało się odkryć przyczynę – okazało się, że miejscowe walabie (mniejsi krewni kangurów) przychodzą na pola, by żywić się makówkami zawierającymi liczne alkaloidy wykorzystywane do produkcji leków.

„Mamy problem z kangurami” – przyznaje Lara Giddings, Prokurator Generalny Tasmanii – „Przychodzą na pola, ćpają i biegają w kółko”. Jeden z farmerów twierdzi, że walabie wracają regularnie: „Przyjdą, zjedzą kilka maków i znikają. Później wracają, zrobią kilka kółek jak konie na wybiegu. Wygląda to tak, jakby wiedziały, kiedy mają dosyć.”

Tasmania jest jednym z największych światowych producentów opium przetwarzanego na kodeinę, morfinę i inne leki. Biznes wart 80 milionów dolarów generuje około 50 procent ogólnoświatowej produkcji legalnego opium.

Kakadu, Sydney

Walabie nie są jedynymi australijskimi zwierzętami, które zasmakowały w używkach. W innych częściach Australii uprawy maku są atakowane przez papugi kakadu – w tym wypadku powiedzenie „dać sobie w czuba” nabiera całkowicie nowego znaczenia.

źródło: Reset.me

11 komentarzy

  • Marcin - NRWTrip
    25/08/2015 at 08:57

    Sama natura, jak widać nie tylko człowiek ale i zwierzęta potrafią się uzależnić i być na haju… Bardzo ciekawa informacja ;)

    Reply
  • Dee
    25/08/2015 at 09:05

    Haha kto by przypuszczał. Ciekawe czy już są uzależnione, jak to działa u zwierząt? Założę się, że wsród rodzaju ludzkiego znalazło by sie kilku chętny na bieganie w kręgu. Super zdjęcia tych kangurów! I kocham papugi

    Reply
    • Przedeptane
      25/08/2015 at 09:38

      Jasne, człowiek też zwierzę i nie on jeden ma skłonność do złych nawyków :) U wielu gatunków można spotkać się ze spożywaniem narkotyków – słonie i antylopy zjadają sfermentowane owoce, niektóre europejskie zwierzęta celowo zatruwają się grzybami, w Australii niektóre psy oblizują ropuchy wydzielające toksyczne, halucynogenne substancje. Dziękujemy za miłe słowo – wkrótce opublikujemy kolejną galerię australijskich papug i innych ptaków :)

      Reply
  • Karolina
    25/08/2015 at 09:48

    No kto by pomyślał, że te urocze stworzonka lubią sobie przyćpać :D Nie wiedziałam, że w Tasmanii produkuje się aż tak dużo opium, więc dzięki za info!

    Reply
  • obserwatore
    25/08/2015 at 10:08

    Cha cha! Naćpane kangury. Dobre! Pewnie skaczą zygzakiem ;)

    Reply
  • Iz | Love Traveling
    28/08/2015 at 11:49

    Nie no, największym producentem substancji z maku jest Afganistan, tylko kanały dystrybucji ma trochę mniej formalne ;)
    Natomiast cała historia przypomina mi trochę misie koala, które też wiecznie widzą świat w oparach eukaliptusa ;)

    Reply
    • Przedeptane
      29/08/2015 at 09:49

      Ta historia z koalami nie jest do końca prawdziwa (chociaż jest niezwykle popularna i sami kiedyś sprzedawaliśmy ją dalej na prelekcjach). Liście eukaliptusa zawierają wprawdzie niebezpieczne toksyny, ale koale są na nie całkowicie odporne. Ten rodzaj pożywienia ma po prostu bardzo małą wartość odżywczą, więc koale śpią po kilkanaście godzin dziennie, aby – podobnie jak leniwce – oszczędzały energię:)

      Reply
  • Kamil
    13/09/2015 at 10:09

    uu szkoda…dobrze że zwierzęta nie zostały aresztowane ;)

    Reply
  • Monica
    20/09/2015 at 11:40

    Dobre! Pamiętam jak u nas jeszcze można było uprawiać mak w ogródkach, ale nigdy żadne zwierzęta nie przychodziły :D

    Reply
    • Przedeptane
      20/09/2015 at 12:53

      To chyba dobrze, bo ze znarkotyzowanym borsukiem albo dzikiem nie byłoby chyba tak zabawnie :D

      Reply
  • Traveling Rockhopper
    21/09/2015 at 19:18

    Uwielbiam australijskie papugi! :)

    Reply

Leave a Reply