Przygotowania Archives - przedeptane /tag/przygotowania/ Jedzoki w świat Mon, 19 Oct 2015 08:45:08 +0000 pl-PL hourly 1 https://wordpress.org/?v=6.2.9 Lecimy. Jak? Gdzie? Kiedy? /2012/lecimy-jak-gdzie-kiedy/ /2012/lecimy-jak-gdzie-kiedy/#respond Thu, 08 Mar 2012 13:53:27 +0000 /?p=163 Coraz więcej znajomych pyta nas, na jakim etapie przygotowań jesteśmy, kiedy i gdzie lecimy, jaki mamy teraz plan. Czekaliśmy, aż uda nam się ustalić podstawowe fakty – i teraz w końcu chyba nadszedł czas, aby odkryć karty. Dzisiaj wreszcie udało nam się kupić stosunkowo tanie bilety do Azji. Piszemy „stosunkowo”, ponieważ bilety jednokierunkowe zawsze kosztują prawie tyle samo, co powrotne. Ale nic to. 14 kwietnia lecimy z Krakowa do Berlina, a z Berlina do Bangkoku. Przez następny miesiąc chcemy zwiedzić Tajlandię i jedno lub dwa okoliczne państwa, prawdopodobnie Laos lub Kambodżę. Może znacie jakieś ciekawe miejsca lub wydarzenia godne polecenia? Napiszcie do nas! W międzyczasie będziemy czekali na wizę do Australii. A rzecz to nadal niepewna, bo kangury biją na głowę nawet polskie biurokratyczne piekiełko – od kilku tygodni siedzimy w dokumentach, pozwoleniach, pieczątkach i […]

The post Lecimy. Jak? Gdzie? Kiedy? appeared first on przedeptane.

]]>
Coraz więcej znajomych pyta nas, na jakim etapie przygotowań jesteśmy, kiedy i gdzie lecimy, jaki mamy teraz plan. Czekaliśmy, aż uda nam się ustalić podstawowe fakty – i teraz w końcu chyba nadszedł czas, aby odkryć karty.

Dzisiaj wreszcie udało nam się kupić stosunkowo tanie bilety do Azji. Piszemy „stosunkowo”, ponieważ bilety jednokierunkowe zawsze kosztują prawie tyle samo, co powrotne. Ale nic to.

14 kwietnia lecimy z Krakowa do Berlina, a z Berlina do Bangkoku. Przez następny miesiąc chcemy zwiedzić Tajlandię i jedno lub dwa okoliczne państwa, prawdopodobnie Laos lub Kambodżę. Może znacie jakieś ciekawe miejsca lub wydarzenia godne polecenia? Napiszcie do nas!

W międzyczasie będziemy czekali na wizę do Australii. A rzecz to nadal niepewna, bo kangury biją na głowę nawet polskie biurokratyczne piekiełko – od kilku tygodni siedzimy w dokumentach, pozwoleniach, pieczątkach i tłumaczeniach. Ale moc jest z nami, wytrwamy.

Jeżeli w Azji dowiemy się, że wiza jest nasza, to kupujemy bilety do Australii, gdzie 21 maja Zosia rozpocznie kurs angielskiego, jeden z warunków otrzymania wizy. O tym, w którym australijskim stanie osiądziemy, napiszemy już wkrótce. Tak czy owak – wiza studencka obejmuje trzy miesiące, czwarty miesiąc jest wolny, a więc jeżeli wszystko dobrze się ułoży, będziemy mogli zwiedzić też inne rejony Australii.

Przed odlotem musimy dać się zaszczepić przeciwko azjatyckim „atrakcjom”, a przede wszystkim – znaleźć dom dla naszej legwanicy. Jeżeli znacie jakiegoś doświadczonego hodowcę gadów, to na pewno dajcie nam znać, chcemy ją przekazać w naprawdę dobre ręce.

Chcieliśmy podziękować wszystkim, którzy do tej pory pomogli nam radą lub uczynkiem – przede wszystkim Danieli i jej mamie. Jesteśmy już bliżej niż dalej. Trzymajcie kciuki.

The post Lecimy. Jak? Gdzie? Kiedy? appeared first on przedeptane.

]]>
/2012/lecimy-jak-gdzie-kiedy/feed/ 0
Znikamy /2011/znikamy/ /2011/znikamy/#respond Fri, 14 Oct 2011 13:35:23 +0000 /?p=111 Zgodnie z zapowiedzią znikamy dzisiaj na kilkanaście dni. Lecimy do Maroko z dwudniowym przystankiem w Bolonii. Na razie wygląda na to, że po lądowaniu w Fezie skoczymy szybko do Marrakeszu, gdzie znaleźliśmy już przez CouchSurfing nocleg i przewodnika. Do Fezu wrócimy kilka dni przed odlotem, ponieważ tam czeka na nas kolejny przyjaciel, który obiecał nam pokazać swoją rodzinną wioskę. Zobaczymy, jak to się wszystko ułoży, na pewno będziemy od czasu do czasu pisać na Twitterze, gdzie nas aktualnie zawiało. Przedtem jednak mamy małe pytanie – czy ktokolwiek z Was był kiedyś w Bolonii? Będziemy tam mieli stosunkowo dużo czasu, a więc chętnie zanotujemy jakiekolwiek propozycje miejsc do zwiedzenia. Do zobaczenia w listopadzie!

The post Znikamy appeared first on przedeptane.

]]>
Zgodnie z zapowiedzią znikamy dzisiaj na kilkanaście dni. Lecimy do Maroko z dwudniowym przystankiem w Bolonii.

Na razie wygląda na to, że po lądowaniu w Fezie skoczymy szybko do Marrakeszu, gdzie znaleźliśmy już przez CouchSurfing nocleg i przewodnika. Do Fezu wrócimy kilka dni przed odlotem, ponieważ tam czeka na nas kolejny przyjaciel, który obiecał nam pokazać swoją rodzinną wioskę. Zobaczymy, jak to się wszystko ułoży, na pewno będziemy od czasu do czasu pisać na Twitterze, gdzie nas aktualnie zawiało.

Przedtem jednak mamy małe pytanie – czy ktokolwiek z Was był kiedyś w Bolonii? Będziemy tam mieli stosunkowo dużo czasu, a więc chętnie zanotujemy jakiekolwiek propozycje miejsc do zwiedzenia. Do zobaczenia w listopadzie!

The post Znikamy appeared first on przedeptane.

]]>
/2011/znikamy/feed/ 0
Do przodu, do przodu! /2011/do-przodu-do-przodu/ /2011/do-przodu-do-przodu/#respond Mon, 03 Oct 2011 21:02:28 +0000 /?p=105 Piszę z zagranicy, z – ehm, ehm – południa. Na razie jeszcze nie z Maroka, ale przyjdzie kryska na Matyska :) Krok po kroczku. Po co jechać do Australii, jak się w Austrii nie było. To „południe” to tylko Graz, gdzie posiedzę sobie tydzień na warsztatach żurnalistycznych. Po powrocie pakujemy z Zosią manatki i prawie natychmiast ruszamy do Krakowa, do Bolonii, do Fezu, a potem już sam czort wie dokąd. W pociągu do Grazu dosiadłem się do przedziału okupowanego przez dwóch facetów – i okazało się, że miałem niezłego nosa. Jeden z nich pochwalił się, że żył przez kilkanaście lat w różnych krajach Azji Południowo-Wschodniej, a więc po dwóch godzinach wysiadałem z pociągu z pełnym notatnikiem informacji o wizach, tanich lokacjach oraz możliwościach przerzucania się między różnymi państwami regionu, w którym – jak Bozia da […]

The post Do przodu, do przodu! appeared first on przedeptane.

]]>
Piszę z zagranicy, z – ehm, ehm – południa. Na razie jeszcze nie z Maroka, ale przyjdzie kryska na Matyska :)

Krok po kroczku. Po co jechać do Australii, jak się w Austrii nie było. To „południe” to tylko Graz, gdzie posiedzę sobie tydzień na warsztatach żurnalistycznych. Po powrocie pakujemy z Zosią manatki i prawie natychmiast ruszamy do Krakowa, do Bolonii, do Fezu, a potem już sam czort wie dokąd.

W pociągu do Grazu dosiadłem się do przedziału okupowanego przez dwóch facetów – i okazało się, że miałem niezłego nosa. Jeden z nich pochwalił się, że żył przez kilkanaście lat w różnych krajach Azji Południowo-Wschodniej, a więc po dwóch godzinach wysiadałem z pociągu z pełnym notatnikiem informacji o wizach, tanich lokacjach oraz możliwościach przerzucania się między różnymi państwami regionu, w którym – jak Bozia da – znajdziemy się za kilka miesięcy.

Coś mi się widzi, że jednak w Australii padnie na Brisbane, do Dżakarty to rzut beretem. Przed nami jeszcze jednak długa droga i mnóstwo spraw do załatwienia. Mocy przybywaj!

The post Do przodu, do przodu! appeared first on przedeptane.

]]>
/2011/do-przodu-do-przodu/feed/ 0
Zaczynamy /2011/plan-podboju-swiata/ /2011/plan-podboju-swiata/#respond Wed, 31 Aug 2011 17:48:29 +0000 http://przedeptane.pl/?p=71 Długo rozmyślaliśmy i ciułaliśmy grosz do grosza, stopniowo poszerzając nasze plany. Na początku chcieliśmy skoczyć do Maroka, później do Azji Południowo-Wschodniej, aż w końcu postanowiliśmy targnąć się na najbardziej skomplikowany wyjazd. Jeśli nie teraz, to kiedy? Stopniowo okazało się jednak, że szlaki są nam przychylnie nastawione i jeżeli Opatrzność dobrze nas poprowadzi, to w ciągu najbliższych kilku miesięcy postawimy stopę we wszystkich trzech destynacjach. W październiku – Maroko. Na początku przyszłego roku – krótki przystanek w Azji, a potem kangury i Wielka Rafa Koralowa. Postanowiliśmy założyć Przedeptane.pl oraz jego odpowiednik na Facebooku, aby kolekcjonować i dzielić się informacjami i kontaktami. Być może nasze doświadczenia pomogą komuś, kto też szykuje się do drogi, może dzięki tej stronie trafimy na kogoś, kto posłuży nam pomocą lub wsparciem. Zapraszamy do dyskusji, jeżeli sami znacie kogoś, kto był, jest lub […]

The post Zaczynamy appeared first on przedeptane.

]]>
Długo rozmyślaliśmy i ciułaliśmy grosz do grosza, stopniowo poszerzając nasze plany. Na początku chcieliśmy skoczyć do Maroka, później do Azji Południowo-Wschodniej, aż w końcu postanowiliśmy targnąć się na najbardziej skomplikowany wyjazd. Jeśli nie teraz, to kiedy?

Stopniowo okazało się jednak, że szlaki są nam przychylnie nastawione i jeżeli Opatrzność dobrze nas poprowadzi, to w ciągu najbliższych kilku miesięcy postawimy stopę we wszystkich trzech destynacjach. W październiku – Maroko. Na początku przyszłego roku – krótki przystanek w Azji, a potem kangury i Wielka Rafa Koralowa.

Postanowiliśmy założyć Przedeptane.pl oraz jego odpowiednik na Facebooku, aby kolekcjonować i dzielić się informacjami i kontaktami. Być może nasze doświadczenia pomogą komuś, kto też szykuje się do drogi, może dzięki tej stronie trafimy na kogoś, kto posłuży nam pomocą lub wsparciem. Zapraszamy do dyskusji, jeżeli sami znacie kogoś, kto był, jest lub będzie na Antypodach, to będziemy dozgonnie wdzięczni za kontakt.

W najbliższym czasie zamierzamy rozbudować powoli skromny układ strony, więc zerkajcie od czasu do czasu.

Do zobaczenia w szerokim świecie!

The post Zaczynamy appeared first on przedeptane.

]]>
/2011/plan-podboju-swiata/feed/ 0