ciekawostki Archives - przedeptane /tag/ciekawostki/ Jedzoki w świat Sat, 01 Sep 2018 01:17:27 +0000 pl-PL hourly 1 https://wordpress.org/?v=6.2.9 Takie rzeczy tylko w Australii (galeria) /2016/tylko-w-australii/ /2016/tylko-w-australii/#comments Mon, 15 Aug 2016 06:11:19 +0000 /?p=2311 Kolekcja internetowych wykopalisk z Czerwonego Kontynentu. Straszno i śmieszno. Po kliknięciu wejdziesz w galerię z opisami/tłumaczeniami, z galerii można wyjść naciskając Escape.

The post Takie rzeczy tylko w Australii (galeria) appeared first on przedeptane.

]]>
Kolekcja internetowych wykopalisk z Czerwonego Kontynentu. Straszno i śmieszno.

Po kliknięciu wejdziesz w galerię z opisami/tłumaczeniami, z galerii można wyjść naciskając Escape.

The post Takie rzeczy tylko w Australii (galeria) appeared first on przedeptane.

]]>
/2016/tylko-w-australii/feed/ 18
Takie rzeczy tylko w Australii – lista najdziwniejszych nagłówków /2016/australijskie-naglowki/ /2016/australijskie-naglowki/#comments Mon, 11 Jul 2016 06:17:07 +0000 /?p=2225 Z Australii napływa tyle łotdefakowych newsów, że nie nadążamy z tłumaczeniem. Postanowiliśmy więc przynajmniej kolekcjonować najbardziej zwariowane nagłówki. Niektóre tytuły pochodzą z tabloidów, ale na liście nie ma żartów primaaprilisowych. Po kliknięciu na linki możecie przeczytać oryginalne artykuły. Jadowity pająk ukąsił mężczyznę w penisa w tojtoju Kookaburra uzależniona od parówek jest za gruba, aby latać Nastolatek pogryziony przez rekina pojechał na rowerze do domu i zrobił sobie śniadanie Uczeń nakrył koalę próbującą ukraść rodzinny samochód Zdziczała świnia ukradła piwo, upiła się i wdała się w bójkę z krową Mężczyzna ukąszony przez śmiertelnie jadowitego węża: „Skoro mam umrzeć, wypiję sobie jeszcze piwko” Bójka na parkingu: ksiądz odgryzł ucho drugiemu księdzu Mężczyzna stracił pracę, ponieważ mocował się z rekinem będąc na zwolnieniu lekarskim A dla nieangielskojęzycznych: Artykuły po polsku Naćpane kangury niszczą uprawy na Tasmanii Krokodyl wyciągnął turystę z namiotu Australijscy […]

The post Takie rzeczy tylko w Australii – lista najdziwniejszych nagłówków appeared first on przedeptane.

]]>
Z Australii napływa tyle łotdefakowych newsów, że nie nadążamy z tłumaczeniem. Postanowiliśmy więc przynajmniej kolekcjonować najbardziej zwariowane nagłówki.

Niektóre tytuły pochodzą z tabloidów, ale na liście nie ma żartów primaaprilisowych. Po kliknięciu na linki możecie przeczytać oryginalne artykuły.

Jadowity pająk ukąsił mężczyznę w penisa w tojtoju

Kookaburra uzależniona od parówek jest za gruba, aby latać

Nastolatek pogryziony przez rekina pojechał na rowerze do domu i zrobił sobie śniadanie

Uczeń nakrył koalę próbującą ukraść rodzinny samochód

Zdziczała świnia ukradła piwo, upiła się i wdała się w bójkę z krową

Mężczyzna ukąszony przez śmiertelnie jadowitego węża: „Skoro mam umrzeć, wypiję sobie jeszcze piwko”

Bójka na parkingu: ksiądz odgryzł ucho drugiemu księdzu

Mężczyzna stracił pracę, ponieważ mocował się z rekinem będąc na zwolnieniu lekarskim

A dla nieangielskojęzycznych:

Artykuły po polsku

Naćpane kangury niszczą uprawy na Tasmanii

Krokodyl wyciągnął turystę z namiotu

Australijscy dżihadyści chcieli użyć wybuchowych kangurów

Kto nie czytał, nie uwierzy.

 

 

The post Takie rzeczy tylko w Australii – lista najdziwniejszych nagłówków appeared first on przedeptane.

]]>
/2016/australijskie-naglowki/feed/ 12
20+ dziwnych australijskich zwrotów i powiedzonek /2016/15-dziwnych-australijskich-wyrazow-powiedzonek/ /2016/15-dziwnych-australijskich-wyrazow-powiedzonek/#comments Sun, 22 May 2016 17:22:07 +0000 /?p=1924 Australijski angielski jest bardzo barwną odmianą języka angielskiego. Oto kilka najbardziej kuriozalnych powiedzonek przesłanych przez słuchaczy BBC. Fair dinkum – klasyk klasyków. Uniwersalne stwierdzenie, że coś jest fajne, w porządku, mega. Face like a dropped pie – ma twarz jak upuszczony placek (o kimś bardzo brzydkim) Full as a centipede’s sock drawer – pełne jak szufladka na skarpetki stonogi (czyli pełne po brzegi) Kangaroos loose in the top paddock – kangury skaczą mu po górnym wybiegu (o kimś ekscentrycznym lub niezbyt rozgarniętym) Handy as an ash tray on a motorbike – przydatny jak popielniczka na motocyklu Go off like a frog in a sock – wystrzelić jak żaba w skarpecie (zacząć wariować). Też w wersji cross like a frog in a sock – wkurzony jak żaba w skarpecie Mad like a cut snake – wściekły jak pocięty wąż Aussie […]

The post 20+ dziwnych australijskich zwrotów i powiedzonek appeared first on przedeptane.

]]>
Australijski angielski jest bardzo barwną odmianą języka angielskiego. Oto kilka najbardziej kuriozalnych powiedzonek przesłanych przez słuchaczy BBC.

Fair dinkum – klasyk klasyków. Uniwersalne stwierdzenie, że coś jest fajne, w porządku, mega.

Face like a dropped pie – ma twarz jak upuszczony placek (o kimś bardzo brzydkim)

Full as a centipede’s sock drawer – pełne jak szufladka na skarpetki stonogi (czyli pełne po brzegi)

Kangaroos loose in the top paddock – kangury skaczą mu po górnym wybiegu (o kimś ekscentrycznym lub niezbyt rozgarniętym)

Handy as an ash tray on a motorbike – przydatny jak popielniczka na motocyklu

Go off like a frog in a sock – wystrzelić jak żaba w skarpecie (zacząć wariować). Też w wersji cross like a frog in a sock – wkurzony jak żaba w skarpecie

Mad like a cut snake – wściekły jak pocięty wąż

Aussie salute – australijskie salutowanie (ruch odpędzania much od twarzy)

Dry as a dead dingo’s donga – suche jak kupa martwego dingo (czyli bardzo)

Shark biscuit – ciasteczko dla rekina (początkujący surfer)

Bushman’s hanky – chusteczka buszmena (wydmuchanie nosa na podłogę)

I need that like a third armpit – potrzebuję tego jak trzeciej pachy (czyli wcale)

Like a shag on a rock – (samotny) jak kormoran na skale

Bondi cigar – cygaro z plaży Bondi (ludzkie odchody pływające w wodzie). Patrz też Bondi shark (rekin z Bondi), blind trout (ślepy pstrąg), brown trout (brązowy pstrąg), Kingr River prawn (krewetka z King River, stan Victoria). Serio, nie zmyślamy, źródło tu.

She’ll be apples – dosłownie „ona będzie jabłka” (jakoś to będzie)

Feed the brickie’s laptop – „nakarmić laptopa murarza”, czyli zagrać na automatach (automaty do gry są popularne wśród robotników)

(To be) up shit creek without a paddle – (być) bez wiosła w potoku gówna (czyli w tarapatach)

Like a mad woman’s breakfast – (porozrzucane) jak śniadanie szalonej kobiety (czyt. duży bałagan)

As useful as a glass door on a dunny – przydatny jak szklane drzwi w kiblu (wcale)

May your chooks turn into emus and kick your dunny door down – oby twoje kurczaki zmieniły się w emu i rozkopały ci drzwi do toalety (przekleństwo)

Siphon the python – iść odwodnić pytona (wyjść do ubikacji)

Up and down like a dunny seat – w górę i w dół jak deska klozetowa (osoba nieustannie zmieniająca poglądy, odpowiednik polskiej „chorągiewki na wietrze”)

Off like a bride’s nightie – zniknąć jak koszula nocna panny młodej (poruszać się bardzo szybko)

To drive the porcelain express – prowadzić porcelanowy ekspres (wymiotować)

Two-pot screamer – ten, co wrzeszczy po dwóch szklankach (osoba, która szybko się upija)

… i nasz faworyt:

I’m not here to fuck spiders – nie przyszedłem tutaj, aby ru*ać pająki (nie jestem tu po to, aby się obijać)

Jeżeli interesuje Was ten temat, to rzućcie okiem na artykuł o korzeniach australijskiej odmiany języka angielskiego – niektórzy lingwiści uważają, że powstał on z… pijackiego bełkotu pierwszych osadników :)

źródło: BBC

The post 20+ dziwnych australijskich zwrotów i powiedzonek appeared first on przedeptane.

]]>
/2016/15-dziwnych-australijskich-wyrazow-powiedzonek/feed/ 16
Jak przejść przez odprawę celną w Australii? Nie bądź jak Johnny Depp. /2016/odprawa-celna-w-australii-johnny-depp/ /2016/odprawa-celna-w-australii-johnny-depp/#comments Mon, 18 Apr 2016 13:53:15 +0000 /?p=1933 Znany gwiazdor zbagatelizował australijskich celników i narobił sobie kłopotów. Dzisiaj o tym, dlaczego Australia ma tak surowe przepisy i jak przejść przez odprawę celną. Pieska afera Ale najpierw Johnny. Wszystko zaczęło się rok temu, gdy aktor kręcił na Antypodach kolejny film z serii „Piraci z Karaibów”. W prywatnym odrzutowcu przyleciała nie tylko jego partnerka, aktorka Amber Heard, ale też Pistol i Boo – dwa pieski rasy yorkshire terrier. I tu uwaga: każdy, kto przylatuje do Australii, musi w specjalnym kwestionariuszu szczegółowo opisać zawartość swojego bagażu. Heard nie przyznała się do przywiezienia zwierząt, więc gdy w kilka dni później na Facebooku ukazały się ich zdjęcia z wizyty miejscowego salonu dla psów, rozpętało się małe piekiełko. Australijskie władze jak zawsze pokazały, że nie kangurzą się w tańcu i że znane nazwisko nie robi na nich najmniejszego wrażenia. Barnaby Jones, minister rolnictwa i zasobów wodnych, powiedział bez […]

The post Jak przejść przez odprawę celną w Australii? Nie bądź jak Johnny Depp. appeared first on przedeptane.

]]>
Znany gwiazdor zbagatelizował australijskich celników i narobił sobie kłopotów. Dzisiaj o tym, dlaczego Australia ma tak surowe przepisy i jak przejść przez odprawę celną.

Pieska afera

Ale najpierw Johnny. Wszystko zaczęło się rok temu, gdy aktor kręcił na Antypodach kolejny film z serii „Piraci z Karaibów”. W prywatnym odrzutowcu przyleciała nie tylko jego partnerka, aktorka Amber Heard, ale też Pistol i Boo – dwa pieski rasy yorkshire terrier. I tu uwaga: każdy, kto przylatuje do Australii, musi w specjalnym kwestionariuszu szczegółowo opisać zawartość swojego bagażu. Heard nie przyznała się do przywiezienia zwierząt, więc gdy w kilka dni później na Facebooku ukazały się ich zdjęcia z wizyty miejscowego salonu dla psów, rozpętało się małe piekiełko.

Australijskie władze jak zawsze pokazały, że nie kangurzą się w tańcu i że znane nazwisko nie robi na nich najmniejszego wrażenia. Barnaby Jones, minister rolnictwa i zasobów wodnych, powiedział bez ogródek, że psy mają 50 dni i dwie opcje do wyboru: „albo wypad z Australii, albo eutanazja”.

Gdy sprawa trafiła do sądu, aktorzy zrozumieli, że nie uda im się wymigać i wymiękli. Heard przyznała się do oddania fałszywego zeznania i nagrała z mężem krótkie przemówienie, w którym przepraszają za swój błąd i namawiają innych podróżnych do składania uczciwych deklaracji celnych. Wprawdzie nagranie było szczere jak przemówienia zakładników z lufą przytkniętą do skroni, ale najwidoczniej podziałało – sąd zadowolił się zawiasami i karą pieniężną.

Australia w oblężeniu

I tu docieramy do pytania – dlaczego ci Australijczycy są tak strasznie spięci, gdy chodzi o przepisy celne?

Mają ku temu bardzo dobre powody. Jak wspominaliśmy w naszym wpisie o inwazji królików, australijska przyroda rozwijała się przez miliony lat w prawie całkowitej izolacji, a więc gatunki i choroby z innych kontynentów mogą przedstawiać dla niej ogromne ryzyko. Mądry Australijczyk po szkodzie – obecne przepisy są następstwem długiego pasma porażek.

Do pierwszego naruszenia doszło 50.000 lat temu, gdy na kontynencie pojawili się Aborygeni i zjedli ówczesną megafaunę, co doprowadziło do dramatycznej zmiany ekosystemu całego kontynentu. Później – jakieś 4000 lat temu – z Azji przybył dingo, który szybko odsunął w cień miejscowe gatunki drapieżników. To jednak nic w porównaniu ze zniszczeniami, których dokonali Europejczycy oraz ich towarzysze podróży.

lis, bandikut, gatunek inwazyjny, Australia

Lis z upolowanym torbaczem. Zródło: FeralScan

W ciągu ubiegłych 200 lat australijska przyroda otrzymywała cios za ciosem. Przez kontynent przebiegały kolejne fale inwazji, które doprowadziły do wyginięcia dziesiątek rodzimych gatunków – oprócz wspomnianych królików zagrożenie przedstawiają też koty, lisy, szczury i gronostaje, wody pustoszy europejski karp, ogromne szkody powodują azjatyckie majny oraz południowoamerykańskie ropuchy i opuncje.

Podobnie jest w przypadku chorób atakujących uprawy. Niektórych rodzajów żywności (na przykład owoców lub miodu) nie wolno przewozić nawet między poszczególnymi stanami. Na lotniskach często można spotkać specjalnie wytresowane psy, które nie szukają narkotyków ani materiałów wybuchowych, ale… jabłek i kanapek.

Jak przejść przez odprawę celną w Australii?

  • Rzetelnie i starannie wypełnij formularz, który otrzymasz w samolocie. Jeżeli Twoje informacje będą poprawne, reszta pójdzie jak z płatka.
  • NIGDY nie kłam i nie staraj się niczego ukryć. Lepiej zadeklarować za dużo niż za mało.
  • Jeżeli zamierzasz lecieć z żywym zwierzakiem (nie polecamy), to uzgodnij uprzednio sprawę z australijskimi urzędami. Niektóre zwierzęta oddawane są do długiej, wielotygodniowej kwarantanny, co może być dla nich bardzo stresujące.
  • Zanim wyruszysz do Australii, usuń z ubrań, butów i bagaży wszystkie zanieczyszczenia – błoto, kurz, przyschnięte liście itp.
  • Nie zabieraj żadnych owoców, warzyw albo niezapakowanej żywności. Na pewno zostanie skonfiskowana.
  • Rozważ też, czy warto przywozić jedzenie w puszkach lub innych opakowaniach. Być może celnicy pozwolą Ci je zatrzymać, ale niepotrzebnie stracisz czas na wyjaśnieniach i badaniu bagaży.
  • Jeżeli nie chcesz mieć kłopotów, nie zabieraj do Australii żadnych przedmiotów i pamiątek o organicznym pochodzeniu. Trofea myśliwskie, muszelki, drewno, suszone koralowce itp. prawie na pewno przyciągną uwagę celników.
  • Uważaj też z ziołami i lekarstwami pochodzenia roślinnego. Jeżeli już musisz, przewoź je w nienaruszonych, zamkniętych opakowaniach. Ze zwykłymi lekarstwami nie powinno być problemu, o ile odpowiednio je zadeklarujesz.

I punkt bonusowy:

  • Nie staraj się przewozić medycyny chińskiej, ponieważ nigdy nie możesz mieć pewności, co zawiera. Badania tych preparatów regularnie wykrywają ślady nie tylko tkanek zwierzęcych (niedźwiedziej żółci, tygrysiego tłuszczu, a także skóry, sierści, rogów, nawet spermy!), ale też metali ciężkich i różnych niedozwolonych substancji (niezatwierdzonych leków i narkotyków). Pomijając często niehumanitarne metody produkcji tych „lekarstw”, naprawdę nie radzimy iść z czymś takim do celników uzbrojonych w spektrogramy i inne narzędzia do badania składu chemicznego.

Na zakończenie musimy jednak napisać, że australijscy celnicy są generalnie bardzo mili i wyrozumiali. Jeżeli na miejscu masz jakiekolwiek wątpliwości lub pytania, to pytaj śmiało, zawsze służą pomocą. Pełna profeska, uśmiech na ustach.

Jeżeli macie jakiekolwiek dalsze pytania, napiszcie do nas. Być może poszerzymy ten poradnik o kolejne punkty.

The post Jak przejść przez odprawę celną w Australii? Nie bądź jak Johnny Depp. appeared first on przedeptane.

]]>
/2016/odprawa-celna-w-australii-johnny-depp/feed/ 6
17 najdziwniejszych faktów o Australii. Geografia i społeczeństwo. /2016/dziwne-fakty-o-australii-geografia-spoleczenstwo/ /2016/dziwne-fakty-o-australii-geografia-spoleczenstwo/#comments Sun, 10 Apr 2016 19:36:40 +0000 /?p=1696 Czasami natłok ciekawostek z Australii jest tak duży, że nie nadążamy z tworzeniem osobnych wpisów. Oto lista ciekawych minifaktów dotyczących australijskiej geografii i historii. W 1967 roku australijski premier Harold Holt poszedł sobie popływać i nigdy nie wrócił. Na jego cześć Australijczycy nazwali jego imieniem… basen pływacki. Australia jest też jedynym państwem na świecie, którego premier zdobył światowy rekord w piciu piwa na czas (1,4 litra w 11 sekund). Tu wychyla jedno piwo „za ojczyznę”. Burger King nazywa się w Australii „Hungry Jack’s”. Australia jest jednocześnie największą wyspą i najmniejszym kontynentem. Oprócz tego jest też najbardziej płaskim i najbardziej suchym zamieszkanym kontynentem. W zimie powierzchnia australijskich obszarów pokrytych śniegiem przekracza rozmiary Szwajcarii. Na najstarszej australijskiej plaży dla nudystów co roku odbywa się nudystyczna olimpiada. Przy okazji – Tasmania została zapisana do Księgi Rekordów Guinessa jako miejsce o najczystszym powietrzu na świecie. W Australii istnieje miejsce, […]

The post 17 najdziwniejszych faktów o Australii. Geografia i społeczeństwo. appeared first on przedeptane.

]]>
Czasami natłok ciekawostek z Australii jest tak duży, że nie nadążamy z tworzeniem osobnych wpisów. Oto lista ciekawych minifaktów dotyczących australijskiej geografii i historii.

  1. W 1967 roku australijski premier Harold Holt poszedł sobie popływać i nigdy nie wrócił. Na jego cześć Australijczycy nazwali jego imieniem… basen pływacki.
  2. Australia jest też jedynym państwem na świecie, którego premier zdobył światowy rekord w piciu piwa na czas (1,4 litra w 11 sekund). Tu wychyla jedno piwo „za ojczyznę”.
  3. Burger King nazywa się w Australii „Hungry Jack’s”.
  4. Australia jest jednocześnie największą wyspą i najmniejszym kontynentem. Oprócz tego jest też najbardziej płaskim i najbardziej suchym zamieszkanym kontynentem.
  5. W zimie powierzchnia australijskich obszarów pokrytych śniegiem przekracza rozmiary Szwajcarii.
  6. Na najstarszej australijskiej plaży dla nudystów co roku odbywa się nudystyczna olimpiada.
  7. Przy okazji – Tasmania została zapisana do Księgi Rekordów Guinessa jako miejsce o najczystszym powietrzu na świecie.
  8. W Australii istnieje miejsce, z którego bliżej jest do kosmosu, niż do najbliższego miasta.
  9. Powierzchnia największej australijskiej farmy bydła przekracza powierzchnię Izraela (24000 km2).
  10. W Australii znajduje się 10685 plaż. To znaczy, że przez 27 lat możesz codziennie odwiedzać nową plażę.
  11. Ponad 85% mieszkańców Australii mieszka w odległości 50 km od najbliższego wybrzeża.
  12. W Australii znajduje się najdłuższy płot na świecie. Ma dokładnie 5614 kilometrów długości i pierwotnie miał chronić stada przed psami dingo.
  13. Australia jest jedynym kontynentem, na którym nie ma ani jednego aktywnego wulkanu.
  14. Australijczycy dali światu słowo „selfie”. Dzięki.
  15. W Australii żyje najwięcej Greków na świecie (poza samą Grecją).
  16. Niektóre centra handlowe puszczają muzykę klasyczną, aby odstraszyć grupy problematycznej młodzieży.
  17. Australijski rząd celowo zbudował nową stolicę, Canberrę, aby stłumić niezdrową rywalizację między Melbourne a Sydney. Nie pomogło.

źródła: BuzzFeed, BuzzFeed, LandLopers, Daily Telegraph

The post 17 najdziwniejszych faktów o Australii. Geografia i społeczeństwo. appeared first on przedeptane.

]]>
/2016/dziwne-fakty-o-australii-geografia-spoleczenstwo/feed/ 9
News: Australijski angielski powstał z pijackiego bełkotu /2015/australijski-alkohol/ /2015/australijski-alkohol/#comments Mon, 09 Nov 2015 18:14:41 +0000 /?p=1389 Kilka razy byliśmy świadkami sytuacji, w której australijski dialekt rozłożył na łopatki nawet angielskiego native speakera z Wielkiej Brytanii lub USA. Zgodnie z najnowszą teorią należy za to winić alkohol. Dużo, dużo alkoholu. Zapewniamy – nic nie jest w stanie przygotować Cię do starcia z australijską odmianą języka angielskiego. Możesz nauczyć się kilku typowych słów, ale wszystkie starania idą na marne, gdy jakiś tubylec wystrzeli z pytaniem: „G’day, are ya gonna go for a bevo this arvo?” (Cześć, idziesz się napić po południu?) Obcokrajowcy często narzekają, że Australijczycy mówią niewyraźnie, połykają sylaby i końcówki, tworzą skróty. „Barbecue” to „barbie, „śniadanie” – „brekky”, cały świat używa australijskiego skrótowca „selfie”. Ale to tylko wierzchołek góry lodowej. Eksperci twierdzą, że Australijczycy nie tylko mówią niedbale, ale też rzadziej używają języka do wyrażania emocji. W porównaniu z innymi angielskojęzycznymi narodami mieszkańcy Antypodów wykorzystują zaledwie 2/3 normalnego słownictwa. […]

The post News: Australijski angielski powstał z pijackiego bełkotu appeared first on przedeptane.

]]>
Kilka razy byliśmy świadkami sytuacji, w której australijski dialekt rozłożył na łopatki nawet angielskiego native speakera z Wielkiej Brytanii lub USA. Zgodnie z najnowszą teorią należy za to winić alkohol. Dużo, dużo alkoholu.

Zapewniamy – nic nie jest w stanie przygotować Cię do starcia z australijską odmianą języka angielskiego. Możesz nauczyć się kilku typowych słów, ale wszystkie starania idą na marne, gdy jakiś tubylec wystrzeli z pytaniem: „G’day, are ya gonna go for a bevo this arvo?” (Cześć, idziesz się napić po południu?)

Obcokrajowcy często narzekają, że Australijczycy mówią niewyraźnie, połykają sylaby i końcówki, tworzą skróty. „Barbecue” to „barbie, „śniadanie” – „brekky”, cały świat używa australijskiego skrótowca „selfie”. Ale to tylko wierzchołek góry lodowej.

Eksperci twierdzą, że Australijczycy nie tylko mówią niedbale, ale też rzadziej używają języka do wyrażania emocji. W porównaniu z innymi angielskojęzycznymi narodami mieszkańcy Antypodów wykorzystują zaledwie 2/3 normalnego słownictwa.

Podczas gdy przeciętna angielskojęzyczna osoba używa ok. 35.000 słów, statystyczni Australijczycy zadowalają się najwyżej 30.000. Ten fenomen wrósł głęboko w australijską psychikę – badania wykazały, że największą popularnością cieszą się tutaj osoby małomówne. Ludzie „wygadani” traktowani są podejrzliwie.

Mocno zakrapiany australijski angielski

Przyczyna może być zaskakująca. Zdaniem Deana Frenkela, wykładowcy z Victoria University, dzisiejsza postać australijskiego dialektu uformowała się w pierwszych dekadach kolonizacji kontynentu przez Europejczyków. „Jedną z rzeczy wspólnych dla wszystkich kultur, które przybyły do Australii, był alkohol. Zbliżał ludzi.” – twierdzi Frenkel – „Wczesne etapy kolonizacji przebiegały pod nieustannym wpływem napojów wyskokowych, a ponieważ sposób mówienia rozprzestrzenia się jak grypa, ludzie przekazywali sobie te nawyki. Kultura picia alkoholu niewątpliwie wpłynęła na naszą mowę. (…) Uczymy więc nasze dzieci mówić „po pijanemu”. To dziwaczne.”

Frenkel dodaje: „Pod względem fonetycznym australijski angielski ma zaledwie 23 litery. Na przykład 'a’ wymawiamy jak 'e’, więc nasz alfabet spokojnie mógłby się zaczynać od litery 'b’. Często też gubimy litery 'l’ i 't’, mówimy 'Straya’ zamiast 'Australia’. Nawet dwóch ostatnich premierów wymawiało nazwę swojej funkcji jako 'premia'”.

„Jesteśmy nadzwyczajnym krajem, ale moglibyśmy być jeszcze bardziej nadzwyczajni, gdyby udało nam się wykorzystać nasz pełny potencjał.” – stwierdza naukowiec i apeluje do szkół, aby poświęciły więcej uwagi nauce komunikacji. Być może przyszłe generacje usuną z potocznego języka ślady pijaństwa swoich przodków.

Zródło: news.com.au

The post News: Australijski angielski powstał z pijackiego bełkotu appeared first on przedeptane.

]]>
/2015/australijski-alkohol/feed/ 18
Tajemnica kręgów na tasmańskich polach wyjaśniona! /2015/tajemnica-kregow-na-tasmanskich-polach-wyjasniona/ /2015/tajemnica-kregow-na-tasmanskich-polach-wyjasniona/#comments Wed, 05 Aug 2015 12:41:02 +0000 /?p=1116 Ku wielkiemu rozczarowaniu ufologów komisja badająca tajemnicze zjawisko stwierdziła, że winowajcami są… zwierzęta na haju. Tasmańskich rolników od lat niepokoiły kręgi pojawiające się w miejscowych uprawach maku. Po zbadaniu sprawy udało się odkryć przyczynę – okazało się, że miejscowe walabie (mniejsi krewni kangurów) przychodzą na pola, by żywić się makówkami zawierającymi liczne alkaloidy wykorzystywane do produkcji leków. „Mamy problem z kangurami” – przyznaje Lara Giddings, Prokurator Generalny Tasmanii – „Przychodzą na pola, ćpają i biegają w kółko”. Jeden z farmerów twierdzi, że walabie wracają regularnie: „Przyjdą, zjedzą kilka maków i znikają. Później wracają, zrobią kilka kółek jak konie na wybiegu. Wygląda to tak, jakby wiedziały, kiedy mają dosyć.” Tasmania jest jednym z największych światowych producentów opium przetwarzanego na kodeinę, morfinę i inne leki. Biznes wart 80 milionów dolarów generuje około 50 procent ogólnoświatowej produkcji legalnego opium. Walabie nie są jedynymi australijskimi zwierzętami, które zasmakowały w używkach. W innych […]

The post Tajemnica kręgów na tasmańskich polach wyjaśniona! appeared first on przedeptane.

]]>
Walabia, Południowa Tasmania

Ku wielkiemu rozczarowaniu ufologów komisja badająca tajemnicze zjawisko stwierdziła, że winowajcami są… zwierzęta na haju.
Tasmańskich rolników od lat niepokoiły kręgi pojawiające się w miejscowych uprawach maku. Po zbadaniu sprawy udało się odkryć przyczynę – okazało się, że miejscowe walabie (mniejsi krewni kangurów) przychodzą na pola, by żywić się makówkami zawierającymi liczne alkaloidy wykorzystywane do produkcji leków.

„Mamy problem z kangurami” – przyznaje Lara Giddings, Prokurator Generalny Tasmanii – „Przychodzą na pola, ćpają i biegają w kółko”. Jeden z farmerów twierdzi, że walabie wracają regularnie: „Przyjdą, zjedzą kilka maków i znikają. Później wracają, zrobią kilka kółek jak konie na wybiegu. Wygląda to tak, jakby wiedziały, kiedy mają dosyć.”

Tasmania jest jednym z największych światowych producentów opium przetwarzanego na kodeinę, morfinę i inne leki. Biznes wart 80 milionów dolarów generuje około 50 procent ogólnoświatowej produkcji legalnego opium.

Kakadu, Sydney

Walabie nie są jedynymi australijskimi zwierzętami, które zasmakowały w używkach. W innych częściach Australii uprawy maku są atakowane przez papugi kakadu – w tym wypadku powiedzenie „dać sobie w czuba” nabiera całkowicie nowego znaczenia.

źródło: Reset.me

The post Tajemnica kręgów na tasmańskich polach wyjaśniona! appeared first on przedeptane.

]]>
/2015/tajemnica-kregow-na-tasmanskich-polach-wyjasniona/feed/ 11