wiza Archives - przedeptane /tag/wiza/ Jedzoki w świat Mon, 22 Aug 2016 21:10:33 +0000 pl-PL hourly 1 https://wordpress.org/?v=6.2.9 Mamy wizę. Australio, przybywamy. /2016/wiza-studencka-australia/ /2016/wiza-studencka-australia/#comments Mon, 22 Aug 2016 06:20:15 +0000 /?p=2337 Po kilku miesiącach zmagań z biurokratycznym molochem w końcu zdobyliśmy wizę studencką do Australii. Jak nam się to udało? Co trzeba było zrobić? Czytajta. Dlaczego właśnie wiza studencka? Już raz byliśmy w Australii na tym samym rodzaju wizy i zachowaliśmy wiele potrzebnych dokumentów, więc teoretycznie miało być łatwiej. Tyle, że nie było. Od czasów ostatniego wyjazdu australijskie urzędy dokręciły śrubę, na każdy oddany papierek wyskakiwały dwa nowe. W sumie – cofamy tego molocha. Walczyliśmy z Hydrą. Australia ma kilkaset rodzajów i podrodzajów wiz, jednak w dużym uproszczeniu można powiedzieć, że dla Polaków osiągalne są 4 z nich: wiza turystyczna – bezpłatna i dostępna, ale bez możliwości pracy (instrukcję zdobycia tego rodzaju wizy podaliśmy tutaj), wiza pracownicza – świetna opcja dla szczęśliwców wykonujących zawody, które znalazły się na corocznie aktualizowanej liście SOL, wiza work and travel – dla osób poniżej 31 roku życia. Można […]

The post Mamy wizę. Australio, przybywamy. appeared first on przedeptane.

]]>
Po kilku miesiącach zmagań z biurokratycznym molochem w końcu zdobyliśmy wizę studencką do Australii. Jak nam się to udało? Co trzeba było zrobić? Czytajta.

Dlaczego właśnie wiza studencka?

Już raz byliśmy w Australii na tym samym rodzaju wizy i zachowaliśmy wiele potrzebnych dokumentów, więc teoretycznie miało być łatwiej. Tyle, że nie było. Od czasów ostatniego wyjazdu australijskie urzędy dokręciły śrubę, na każdy oddany papierek wyskakiwały dwa nowe. W sumie – cofamy tego molocha. Walczyliśmy z Hydrą.

Australia ma kilkaset rodzajów i podrodzajów wiz, jednak w dużym uproszczeniu można powiedzieć, że dla Polaków osiągalne są 4 z nich:

  • wiza turystyczna – bezpłatna i dostępna, ale bez możliwości pracy (instrukcję zdobycia tego rodzaju wizy podaliśmy tutaj),
  • wiza pracownicza – świetna opcja dla szczęśliwców wykonujących zawody, które znalazły się na corocznie aktualizowanej liście SOL,
  • wiza work and travel – dla osób poniżej 31 roku życia. Można z nią dowolnie podróżować lub pracować na pełny etat, jednak proces jej zdobywania przypomina Igrzyska śmierci. Ładnie opisała to Kamila z bloga KamiEverywhere,
  • wiza studencka – droższa i bardziej ograniczająca, ale nieco mniej wymagająca od poprzedniej. Można z nią pracować przez 20 godzin tygodniowo, jednak warunkiem jej otrzymania jest podjęcie odpłatnej nauki w australijskiej szkole.

Także i tym razem skorzystaliśmy z opcji dla par – tzw. „visa dependent”, gdzie wniosek o wizę składa jedna osoba, a druga jest na doczepkę. W przypadku wizy studenckiej oznacza to, że tylko jedna osoba musi uczęszczać do szkoły, ale obie mogą pracować.

Przez ciernie…

Od razu na początku zaznaczamy, że zarówno cztery lata temu, jak i teraz skorzystaliśmy z usług agencji, co szczerze polecamy wszystkim osobom zainteresowanym wyjazdem na wizę studencką. Niby można to wszystko załatwić samemu, ale wierzcie nam – napływ obowiązków jest naprawdę przytłaczający, a cała zabawa może się w ostatniej chwili posypać przez jeden brakujący dokument.

W tym roku wprawdzie odpadło kilka zmartwień – nie były na przykład potrzebne badania stanu zdrowia (zeszłym razem musieliśmy jechać 150 kilometrów do lekarza certyfikowanego przez australijskie władze), za to musieliśmy:

  • przedstawić listę wszystkich pracodawców Zosi od 16 roku życia, włącznie z adresami firm, numerami telefonów i nazwiskami pracodawców,
  • stworzyć szczegółową historię zagranicznych wyjazdów od 2007 roku z datami odlotów i przylotów, nie pomijając nawet wycieczek w ramach UE,
  • napisać lekko schizofreniczne listy motywacyjne, w których mieliśmy uzasadnić, dlaczego interesuje nas Australia, a jednocześnie dlaczego nie chcemy w niej zostać.

Kilka osób, którym opisywaliśmy proces zdobywania wizy studenckiej, uznały go za upokarzający. Trzeba jednak pamiętać, że w Australii panują dosyć specyficzne warunki geopolityczne – z powodu małej ilości żyznych gleb ten najrzadziej zamieszkany kontynent z trudem potrafi wyżywić swoich mieszkańców, a więc ostrożność przy udzielaniu wiz cudzoziemcom jest bardzo wskazana.

A więc nie, nie gniewamy się i rozumiemy. Australia gra ciężką do zdobycia, ale ma po temu swoje powody.

Happy endy są możliwe

Ostatecznie otrzymaliśmy wizę dwa tygodnie przed wylotem, w chwili, gdy kończymy opróżnianie mieszkania i praktycznie siedzimy na plecakach z biletami w ręce. Zresztą australijska ambasada chyba lubi fundować petentom odrobinę zdrowej adrenaliny, ponieważ zeszłym razem było dokładnie tak samo – po trzech miesiącach załatwiania papierów potwierdzenie wizy dotarło do nas w połowie drogi między Cieszynem a Kangurlandią. Odebraliśmy je w kafejce internetowej w Laosie.

Ale nic to, udało się. Jest dobrze, będzie jeszcze lepiej. Jeżeli w ciągu najbliższych tygodni nie zachorujemy na trąd albo nie spadnie na nas fortepian, to w połowie września zaczniemy nadawać z południowej półkuli.

Komu w drogę, temu wombat. Czerwona pani czeka.

Australia kolaż Uluru Sydney

P.S.
Jeszcze raz dziękujemy pani Evie Gruszce z Bridge Agency za jej tytaniczny wysiłek i cierpliwość. Bez niej rzucilibyśmy ręcznik już w połowie całej tej zabawy i zamiast 8 miesięcy w Sydney pojechalibyśmy na weekend do Sosnowca. I nie, to nie jest artykuł sponsorowany, naprawdę wykonała kawał dobrej roboty.

The post Mamy wizę. Australio, przybywamy. appeared first on przedeptane.

]]>
/2016/wiza-studencka-australia/feed/ 51
Wiza turystyczna do Australii szybko i bezpłatnie. /2014/wiza-turystyczna-do-australii-szybko-i-bezplatnie/ /2014/wiza-turystyczna-do-australii-szybko-i-bezplatnie/#comments Thu, 20 Nov 2014 14:10:19 +0000 /?p=603 W Internecie krąży wiele sprzecznych wiadomości odnośnie zdobywania australijskiej wizy, pojawiają się nawet pogłoski, że jest ona droga i trzeba za nią biegać po ambasadach. Oto instrukcja na szybkie i bezbolesne zdobycie upragnionego papierka. Legendy o wizie nieosiągalnej dla Polaków mają dwa źródła. Po pierwsze – jeszcze kilka lat temu wiza faktycznie była wydawana odpłatnie i trzeba było na nią długo czekać. Po drugie – Australia oferuje kilkadziesiąt, a nawet kilkaset rodzajów wiz, a niektóre z nich (zwłaszcza te związane z pracą i stałym zamieszkaniem) są dla Polaków niedostępne. Jeżeli jednak chodzi o zwykłą wizę turystyczną, to sytuacja jest prosta. Australijski urząd imigracyjny umożliwia obecnie składanie wniosków online, a więc nie trzeba nigdzie jeździć, a czas trwania procedury skrócony został z kilku tygodni do paru dni. Wiza turystyczna w pięciu krokach: 1) Wchodzisz na stronę elektronicznych aplikacji i wybierasz rodzaj eVisitor (rodzaj 651) 2) […]

The post Wiza turystyczna do Australii szybko i bezpłatnie. appeared first on przedeptane.

]]>
W Internecie krąży wiele sprzecznych wiadomości odnośnie zdobywania australijskiej wizy, pojawiają się nawet pogłoski, że jest ona droga i trzeba za nią biegać po ambasadach. Oto instrukcja na szybkie i bezbolesne zdobycie upragnionego papierka.

Legendy o wizie nieosiągalnej dla Polaków mają dwa źródła. Po pierwsze – jeszcze kilka lat temu wiza faktycznie była wydawana odpłatnie i trzeba było na nią długo czekać. Po drugie – Australia oferuje kilkadziesiąt, a nawet kilkaset rodzajów wiz, a niektóre z nich (zwłaszcza te związane z pracą i stałym zamieszkaniem) są dla Polaków niedostępne.

Jeżeli jednak chodzi o zwykłą wizę turystyczną, to sytuacja jest prosta. Australijski urząd imigracyjny umożliwia obecnie składanie wniosków online, a więc nie trzeba nigdzie jeździć, a czas trwania procedury skrócony został z kilku tygodni do paru dni.

Wiza turystyczna w pięciu krokach:

1) Wchodzisz na stronę elektronicznych aplikacji i wybierasz rodzaj eVisitor (rodzaj 651)

2) Na stronie eVisitor klikasz na „Start an application” – w nowym oknie wyskoczy  formularz, którego wypełnienie zajmuje dosłownie kilka minut. Na początku musisz założyć konto, które w przyszłości będzie służyło do Twojej komunikacji z urzędem.

3) W chwilę po dokończeniu formularza na podaną przez Ciebie skrzynkę wysłane zostanie potwierdzenie o przyjęciu aplikacji (Acknowledgement of Application).

4) Jeżeli wszystko poszło dobrze, to w drugim mailu przesłana zostanie wiza (Grant Notification), czyli 6 stron w PDFie do wydrukowania. A teraz już tylko …

5) Pakujesz kąpielówki, okulary słoneczne i repelent przeciwko rekinom i lecisz.

Wiza turystyczna umożliwia trzymiesięczny pobyt na terenie Australii, przy czym nie trzeba tam jechać od razu, dokument pozostaje ważny przez 12 miesięcy. My czekaliśmy na wizy niecałe dwa dni, ale są i tacy, którzy otrzymali wizę praktycznie od ręki.

Trzymamy kciuki, do zobaczenia po drugiej stronie globu!

Zapraszamy też do lektury naszych wpisów o pogodzie w Australii oraz tanim podróżowaniu po Australii.

The post Wiza turystyczna do Australii szybko i bezpłatnie. appeared first on przedeptane.

]]>
/2014/wiza-turystyczna-do-australii-szybko-i-bezplatnie/feed/ 8