pająk Archives - przedeptane /tag/pajak/ Jedzoki w świat Tue, 31 May 2016 05:32:57 +0000 pl-PL hourly 1 https://wordpress.org/?v=6.2.9 Jakie zwierzęta czyhają na Ciebie w australijskiej toalecie? /2016/zwierzeta-w-australijskich-toaletach/ /2016/zwierzeta-w-australijskich-toaletach/#comments Mon, 30 May 2016 06:45:56 +0000 /?p=2007 Media żyją teraz newsem o mężczyźnie z Tajlandii, którego ugryzł w przyrodzenie wąż ukryty w sedesie. Australijczycy nie chcieli zostać w tyle, przypominają więc o własnym zestawie toaletowej fauny. Oto krótka lista. Jeżeli niepokoi Cię wizja gadów w pomieszczeniach sanitarnych, to uspokajamy – wcale nie pełzną tam po to, by podgryzać ludziom narządy płciowe. Najczęściej idą w ślad za potencjalnym obiadem, czyli szczurami. Już lepiej? Ratatouille w porcelanie Najbardziej prawdopodobne jest właśnie spotkanie ze szczurem. I wcale nie trzeba wcale jechać aż do Australii. Jak opowiada mieszkanka zachodniego Londynu: „O czwartej nad ranem obudziło mnie pluskanie. Pobiegłam do łazienki i wpadłam na szczura, który bezskutecznie starał się wydostać z sedesu. Opuściłam klapę i spuściłam wodę, zwierzak zniknął. Wróciłam do łóżka, jednak po godzinie obudził mnie identyczny hałas. Szczur wrócił, rano znalazłam je także pod zlewem i słyszałam chrobotanie […]

The post Jakie zwierzęta czyhają na Ciebie w australijskiej toalecie? appeared first on przedeptane.

]]>
Media żyją teraz newsem o mężczyźnie z Tajlandii, którego ugryzł w przyrodzenie wąż ukryty w sedesie. Australijczycy nie chcieli zostać w tyle, przypominają więc o własnym zestawie toaletowej fauny. Oto krótka lista.

Jeżeli niepokoi Cię wizja gadów w pomieszczeniach sanitarnych, to uspokajamy – wcale nie pełzną tam po to, by podgryzać ludziom narządy płciowe. Najczęściej idą w ślad za potencjalnym obiadem, czyli szczurami. Już lepiej?

Ratatouille w porcelanie

Najbardziej prawdopodobne jest właśnie spotkanie ze szczurem. I wcale nie trzeba wcale jechać aż do Australii. Jak opowiada mieszkanka zachodniego Londynu: „O czwartej nad ranem obudziło mnie pluskanie. Pobiegłam do łazienki i wpadłam na szczura, który bezskutecznie starał się wydostać z sedesu. Opuściłam klapę i spuściłam wodę, zwierzak zniknął. Wróciłam do łóżka, jednak po godzinie obudził mnie identyczny hałas. Szczur wrócił, rano znalazłam je także pod zlewem i słyszałam chrobotanie w ścianie.”

Jak możecie zobaczyć na poniższym filmiku National Geographic, szczury są wytrzymałymi pływakami i świetnymi nurkami, a dzięki elastycznej klatce piersiowej potrafią się przecisnąć nawet przez bardzo małe otwory. Przepłynięcie z kanału do sedesu nie przedstawia dla nich większego wyzwania, co chyba zauważyły też niektóre australijskie węże.

Wunsz!

Tu już mówimy z autopsji, ponieważ osobiście wyciągaliśmy kilka węży z australijskich domów. We wszystkich dużych miastach działają licencjonowani „wyłapywacze” dzikich zwierząt, a my mieliśmy okazję pomagać przez jeden dzień Davidovi, który usuwa węże z budynków w Cairns na tropikalnej północy kontynentu. W ciągu zaledwie kilku godzin wspólnie z Davidem wyciągnęliśmy ze strychów i piwnic kilka węży, przy czym największy pyton zamieszkiwał właśnie toaletę małego bungalowu na przedmieściach (patrz pierwsze zdjęcie).

Na szczęście nie taki pyton straszny. Największe okazy – czyli te od pięciu metrów w górę – nie przepchną się przez rury, a nawet na otwartej przestrzeni same nie atakują ludzi. Po prostu nie byłyby w stanie nas połknąć, a więc szkoda im czasu i energii na takie przedsięwzięcie. Mogą jednak boleśnie ugryźć, a więc przed wizytą w ustronnym miejscu zdecydowanie polecamy sprawdzać, czy biały tron na pewno jest pusty.

Zresztą węże to jeszcze nie wszystko.

WC kum kum

Do stosunkowo miłych gości należą tropikalne żabki. Znajomi pracujący w parkach narodowych w Queenslandzie i Terytorium Północnym mówili, że w niektórych muszlach na stałe zadomowiły się soczystozielone rzekotki, w tropikalnych obszarach często można spotkać też gekony. W tej sytuacji wszyscy są zadowoleni, ponieważ dobrze ulokowana żaba lub jaszczurka potrafi powstrzymać mniej pożądanych intruzów sanitariatu. Na przykład pająki.

W publicznych łazienkach Parku Narodowego Kakadu (Terytorium Północne) naliczyliśmy kiedyś osiem gniazd tzw. „redbacków”, czyli australijskich kuzynów czarnej wdowy, których łatwo rozpoznać po czerwonym znaku na odwłoku. Redbacki lubią mieszkać w pobliżu ludzkich domostw, są jadowite jak diabli i polują na wszystko, co się rusza – insekty, jaszczurki, a nawet małe węże i myszy. Gorszy od nich jest tylko ptasznik australijski, występujący też pod nazwą „atraks”, „podkopnik” lub „najbardziej agresywny i jadowity pająk świata”. Mieszkańcy Sydney znają go jednak jako sąsiada z ogródka.

View post on imgur.com

Jak można przeczytać na stronie Muzeum Australijskiego, ptaszniki nie potrafią pływać, ale dzięki włoskom na odnóżach utrzymują się długo na powierzchni, a po zatonięciu mogą przeżyć pod wodą nawet do 30 godzin. Jak mówi Geoff Jacobs, kolejny wyłapywacz dzikiej zwierzyny: „Czasem spadają do sedesu i nie mogą się wydostać, czasem podróżują w rurach. Mogą podróżować w obie strony, wiele pająków tak robi.”

Jakie są szanse na spotkanie?

Szczerze? Dla mieszkańców Australii znikome, a dla turysty – praktycznie zerowe. Trzeba mieć naprawdę dużego pecha, aby wyjść z latryny z pytonem wgryzionym w pytona (patrz lista dziwnych australijskich zwrotów).

Do większości incydentów dochodzi na dalekiej północy, a nawet tam jesteście całkowicie bezpieczni zarówno w mieście (dzięki wspomnianym panom wyłapywaczom), jak i w buszu (bo busz jest duży, a wunsz woli sobie powisieć na gałęzi, niż wąchać w śpiworze czyjeś skarpetki). Bardziej prawdopodobne, że spotkacie na przykład taką pałankę, jak na poniższym filmie:

A więc spokojna głowa, nie musicie wyrzucać biletów do Australii. Jeżeli jednak nie rozwialiśmy wszystkich wątpliwości, to podręczny miotacz ognia można kupić tutaj.

źródło: BBC, Australian Museum

The post Jakie zwierzęta czyhają na Ciebie w australijskiej toalecie? appeared first on przedeptane.

]]>
/2016/zwierzeta-w-australijskich-toaletach/feed/ 52
Sydney: Policja interweniowała w sprawie bitego pająka /2015/australia-sydney-pajak/ /2015/australia-sydney-pajak/#comments Thu, 26 Nov 2015 11:38:18 +0000 /?p=1442 Pająk ofiarą przemocy domowej, czyli dyskretny urok arachnofobii. O drugiej w nocy mieszkańcy bloku w Sydney wezwali policję do rzekomego aktu przemocy domowej – zza ściany odzywały się okrzyki „Zabiję cię, nie żyjesz!”, histeryczny kobiecy pisk oraz odgłosy przewracanych mebli. Na miejsce błyskawicznie przybyło kilka radiowozów, jednak funkcjonariusze wkrótce stwierdzili, że w mieszkaniu znajduje się tylko samotny mężczyzna, a groźby skierowane były do… pająka. Na Facebooku miejscowej komendy pojawiła się informacja, że policji otworzył drzwi zakłopotany, „zdyszany i zarumieniony mężczyzna”, z którym funkcjonariusze wdali się w następującą rozmowę: “Gdzie Pana żona?” “Nie jestem żonaty.” “To gdzie Pana dziewczyna?” “Nie mam dziewczyny” – odpowiedział mężczyzna. Policjant opowiedział o zgłoszeniu przemocy domowej i naciskał dalej: “No dobra, koleś, co jej zrobiłeś?” “To był pająk” – odpowiedział zakłopotany mężczyzna – “Naprawdę duży.” “A te kobiece krzyki?” “Przepraszam, to byłem ja. Naprawdę, naprawdę nie […]

The post Sydney: Policja interweniowała w sprawie bitego pająka appeared first on przedeptane.

]]>
Pająk ofiarą przemocy domowej, czyli dyskretny urok arachnofobii.

O drugiej w nocy mieszkańcy bloku w Sydney wezwali policję do rzekomego aktu przemocy domowej – zza ściany odzywały się okrzyki „Zabiję cię, nie żyjesz!”, histeryczny kobiecy pisk oraz odgłosy przewracanych mebli. Na miejsce błyskawicznie przybyło kilka radiowozów, jednak funkcjonariusze wkrótce stwierdzili, że w mieszkaniu znajduje się tylko samotny mężczyzna, a groźby skierowane były do… pająka.

Na Facebooku miejscowej komendy pojawiła się informacja, że policji otworzył drzwi zakłopotany, „zdyszany i zarumieniony mężczyzna”, z którym funkcjonariusze wdali się w następującą rozmowę:

“Gdzie Pana żona?”

“Nie jestem żonaty.”

“To gdzie Pana dziewczyna?”

“Nie mam dziewczyny” – odpowiedział mężczyzna.

Policjant opowiedział o zgłoszeniu przemocy domowej i naciskał dalej: “No dobra, koleś, co jej zrobiłeś?”

“To był pająk” – odpowiedział zakłopotany mężczyzna – “Naprawdę duży.”

“A te kobiece krzyki?”

“Przepraszam, to byłem ja. Naprawdę, naprawdę nie znoszę pająków.”

Policja przeszukała mieszkanie i nie znalazła w nim żadnych rannych.

„Z wyjątkiem pająka” – dodał oficer.

źródło: The Guardian / zdjęcie: Wikimedia Commons

The post Sydney: Policja interweniowała w sprawie bitego pająka appeared first on przedeptane.

]]>
/2015/australia-sydney-pajak/feed/ 6