Komentarze do: Wielkanoc w Australii. Bilby wielkouch kontra zajączek. /2016/australia-wielkanoc-bilby/ Jedzoki w świat Fri, 10 Apr 2020 01:01:03 +0000 hourly 1 https://wordpress.org/?v=6.2.9 Autor: Wielkanoc na świecie: po raz pierwszy, po raz drugi, po raz trzeci! – HiHa /2016/australia-wielkanoc-bilby/#comment-2037 Fri, 10 Apr 2020 01:01:03 +0000 /?p=1844#comment-2037 . O tym, gdzie i kiedy się właśnie znajdujemy przypominały tylko czekoladowe wielkouchy, rodzime torbacze o uszach zamaszystych, które dawno już z lokalnych wielkanocnych tradycji wyparły tak bardzo znienawidzone przez Australijczyków króliki[1]. Po więcej informacji z frontu wielkouch contra królik zajrzyjcie tutaj. […]]]> […] Reszta świąt już nam oszczędziła wzruszeń, a niedziela powitała nas obfitością ulubionych australijskich wielkanocnych wypieków – hot cross buns, bułeczek drożdżowych z bakaliami, pieczoną baraniną i grillowanymi warzywami, czyli że kompletnie bez kulinarnego polotu, dokładnie, jak na Australię przystało 😉. O tym, gdzie i kiedy się właśnie znajdujemy przypominały tylko czekoladowe wielkouchy, rodzime torbacze o uszach zamaszystych, które dawno już z lokalnych wielkanocnych tradycji wyparły tak bardzo znienawidzone przez Australijczyków króliki[1]. Po więcej informacji z frontu wielkouch contra królik zajrzyjcie tutaj. […]

]]>
Autor: rosik93 /2016/australia-wielkanoc-bilby/#comment-1052 Sun, 27 Mar 2016 17:47:52 +0000 /?p=1844#comment-1052 Śmieszne te zwierzątka, jednak wole nasze zajączki ;)

]]>
Autor: Asia /2016/australia-wielkanoc-bilby/#comment-1051 Fri, 25 Mar 2016 08:17:02 +0000 /?p=1844#comment-1051 A mi ten „australijski króliczek” bardzo się podoba, może ciut mniej w wersji czekoladowej, ale chętnie ugościłabym takiego w domu. Taka myszka zmiksowana z nietoperzem i odrobiną naszego królika.

]]>
Autor: Przedeptane /2016/australia-wielkanoc-bilby/#comment-1050 Fri, 25 Mar 2016 07:26:58 +0000 /?p=1844#comment-1050 W odpowiedzi do Mariusz Stachowiak.

Australijczycy niestety zaliczyli kilka takich wpadek. Zdarzało się nawet, że próbując wybić jeden gatunek inwazyjny sprowadzali drugi, który znowu się rozmnożył i dodatkowo pogorszył sprawę :) Dobrze, że pomysł z króliczymi chorobami nie miał podobnych skutków ubocznych…

]]>
Autor: Przedeptane /2016/australia-wielkanoc-bilby/#comment-1049 Fri, 25 Mar 2016 07:24:08 +0000 /?p=1844#comment-1049 W odpowiedzi do Justyna Karolina.

Może to celowo – jak ostaną się figurki po Wielkanocy, to można wykorzystać w Halloween ;)

]]>
Autor: Przedeptane /2016/australia-wielkanoc-bilby/#comment-1048 Fri, 25 Mar 2016 07:22:04 +0000 /?p=1844#comment-1048 W odpowiedzi do Karolina.

Może mieliśmy farta, widzieliśmy czekoladowego bilby’ego u znajomych :) Nie udało nam się dotrzeć do konkretnych danych – firma Haigh’s chwali się tylko, że Bilby jest od dłuższego czasu najlepiej sprzedającym się produktem wielkanocnym, a od momentu rozpoczęcia akcji w 1993 roku sprzedaż nieustannie rośnie i bezpośrednio sfinansowała już kilka skutecznych programów reintrodukcji wielkouchów. http://www.afr.com/news/killing-the-easter-bunny-hasnt-hurt-haighs-20140416-ix4a7 Ale pewnie masz rację, to stosunkowo mała firma (1% udziału na krajowym rynku) – duże, zagraniczne koncerny niezbyt garną się do tej akcji.

]]>
Autor: Karolina /2016/australia-wielkanoc-bilby/#comment-1047 Fri, 25 Mar 2016 04:44:54 +0000 /?p=1844#comment-1047 ’króliki rozmnażały się jak króliki’ – uwielbiam to zdanie. Jescze ani razu nie widziałam czegoś takiego w sklepie, a od kilku lat mieszkam w Australii. Może takie 'wrednie wyglądające’ zające można kupić tylko w wybranych sklepach?

]]>
Autor: Justyna Karolina /2016/australia-wielkanoc-bilby/#comment-1046 Wed, 23 Mar 2016 20:34:43 +0000 /?p=1844#comment-1046 Każdy powód do zjedzenia czekolady jest dobry. A jak przy okazji wspieramy szczytne cele, to już naprawdę nie wypada wykręcać się troską o linię^^ Pocieszny ten bilby, chociaż zgadzam się z przedmówczynią, że w wersji wielkanocnej wygląda nieco strasznie :)

]]>
Autor: Ewa | Daleko niedaleko /2016/australia-wielkanoc-bilby/#comment-1045 Wed, 23 Mar 2016 14:58:49 +0000 /?p=1844#comment-1045 Ja przepraszam, ale ten czekoladowy bilby wygląda trochę jak z horroru :D Co nie zmienia faktu, że niestety to kolejny przykład, jak działanie człowieka może mieć czasem negatywne konsekwencje dla całego środowiska. No i uśmiałam się przy zdaniu o rozmnażaniu królików :) Wesołego jajka!

]]>
Autor: Mariusz Stachowiak /2016/australia-wielkanoc-bilby/#comment-1044 Wed, 23 Mar 2016 11:45:47 +0000 /?p=1844#comment-1044 Ta opcja mi się podoba, aby jeść na ratunek, ale spokojnie po świętach znowu dieta :) A tak poważnie, to plaga okrutna z nimi. Tak właśnie bywa, ktoś chciał dobrze…

]]>