Browsing Tag

podróże

Ze szlaku

Łamiąca wiadomość. Wbrew wszelkim oczekiwaniom nadal żyjemy.

By On 05/06/2017

Skrót wpisu: Tak, żyjemy. Nie, nic nas nie zjadło. Zimno tu, psia mać. Mamy wizę. Na długo. Ale wracamy. Na krótko. Szczegóły poniżej.… Read More

Ze szlaku

Nasz rok 2016. Jak było? Jak będzie?

By On 31/01/2017

Wiemy. Takie podsumowania pisze się na początku stycznia, a nie trzydziestego pierwszego – ale my mamy czarny pas w prokrastynacji, więc wcale nie jest tak źle. Mogło być w czerwcu.… Read More

Ze szlaku

Rzym. Sanktuarium kotów w starożytnej świątyni.

By On 17/02/2016

W samym sercu Rzymu znajduje się małe królestwo kotów.… Read More

Kultura

Światowy street art na polskich blogach

By On 30/12/2015

Street art rządzi! Zapraszamy na spotkanie z najbardziej kolorowymi ulicami świata w obiektywach najciekawszych polskich bloggerów.… Read More

Foto

Street art na Antypodach 02: Melbourne, część 2

By On 30/11/2015

Podróż do samego serca australijskiego street artu.… Read More

Foto

Street art na Antypodach 02: Melbourne, część 1

By On 05/10/2015

Zasiali murale, czyli australijska sztuka w spreju. Street art rządzi w Melbourne.… Read More

Ze szlaku

Australia 3.0

By On 27/09/2015

Stwierdziliśmy, że nadal jesteśmy wystarczająco młodzi na podejmowanie nierozsądnych decyzji. Oops, we’ll do it again!… Read More

Foto

Rottnest Island. Wyspa uśmiechniętego torbacza.

By On 17/05/2015

U wybrzeży australijskiego miasta Perth znajduje się pasemko lądu spalone przez słońce i wysmagane przez morski wiatr; mały raj dla turystów i dla zwierząt.… Read More

Foto

Perth. Słoneczny koniec świata.

By On 09/04/2015

Dla wielu turystów Australia zaczyna się na Sydney, a kończy na Uluru. A szkoda, bo zachód kontynentu też ukrywa sporo skarbów.… Read More

Foto

Great Ocean Road. Dwanaście apostołów, osiem tysięcy koali.

By On 11/03/2015

Jeżeli lubisz roadtripy, to Australia będzie dla Ciebie ziemią obiecaną. Niektóre szlaki przebiegają przez pustynie, inne przez zbocza gór lub pasma dżungli tropikalnej. Do wyboru, do koloru. Nam w końcu udało się przejechać samochodem po najbardziej… Read More